Strona główna Niektóre przemyślenia Natura Trójcy Trójca w Naturze! Medytacje Różańcowe Aborcja? Aniołowie Cudowny Medalik
Mapa strony Antykoncepcja? Msza wyjaśniona Predestynacja?! Wielka Tajemnica! Czyściec? Lourdes Fatima
Poświęcony Serce od Jezus ten Duchowny Miłosierdzie i ten NOWY ADAM

Fatima

Nieskazitelny Serce od Maryjo Matka od Bóg i ten Nowy Ewy

Wprowadzenie

Krótka historia objawień i wielkich cudów w Fatimie

Ten Trójka dzieci od Zmęczenie
Powyżej, troje dzieci fatimskich, Lucia (10 lat) i jej dwoje kuzynów Francisco (9 lat) i Jacinta (7 lat); a poniżej, Jacinta na ręku żołnierza, w tłumie 70,000 ludzi, dnia 13. października, po tym jak zobaczyli słońce tańczące na niebie.
Powyżej, troje dzieci fatimskich, Lucia (10 lat) i jej dwoje kuzynów Francisco (9 lat) i Jacinta (7 lat); a poniżej, Jacinta na ręku żołnierza, w tłumie 70,000 ludzi, dnia 13.
października, po tym jak zobaczyli słońce tańczące na
niebie

Ostatnio uaktualnione : 30 Październik.

Wyszukiwanie Google oraz Katechizm Kościoła Katolickiego (z indeksem) jest dostępny na tej stronie.

Krótka historia

Ten artykuł opisuje serię objawień Świętego Michała Archanioła oraz Maryi, Matki Jezusa, dzieciom pasterzy na terenie Fatimy w Portugalii, między 1915r. a 1917r., kiedy pilnowali owiec swoich rodziców. Początek objawień przypada na rok 1915, kiedy Święty Michał Archanioł pojawił się niewyraźnie nad drzewami przed Lucią oraz jej trojgiem przyjaciół, Teresą Matias, Marią Rosa i Marią Justyno, kiedy zaczęły odmawiać Różaniec podczas pilnowania owiec. Lucia opisała te wydarzenia w następujący sposób: "przed naszymi oczyma ukazała się postać unosząca się w powietrzu nad drzewami, wyglądała jak posąg ze śniegu, prawie prześwitująca promieniami słonecznymi". Kiedy dzieci skończyły modlitwę, postać zniknęła. Lucia nie wspomniała o niczym swojej rodzinie, ale dwie pozostałe przyjaciółki nie milczały na ten temat, więc kiedy mama Lucii zapytała ją o to, ta odpowiedziała "wyglądała jak osoba owinięta w prześcieradło! nie można było dostrzec oczu ani rąk". Mama Lucii zezłościła się na te słowa, a jej siostry karmiły ją ostrymi docinkami na temat mężczyzny "w prześcieradle". Do takiego zdarzenia doszło w tym czasie (1916r) jeszcze trzy razy, potem Lucia pilnowała owiec razem z jej dwoma kuzynami, Francisco i Jacintą na obrazie powyżej.

Objawienia Świętego Michała Archanioła

Pewnego dnia, gdy dzieci pilnowały owiec, zaczęło mżyć, więc schroniły się między skałami w miejscu zwanym Cova da Iria. Gdy zaczęły grać w "kamyki", silny wiatr "zakołysał drzewami". Spojrzały w górę, by zobaczyć co się dzieje, ponieważ był to niezwykle zimny dzień, a wtedy zobaczyły, że ta sama postać zbliżała się ku nim znad drzew oliwnych. Gdy była już blisko, ujrzały "młodego mężczyznę 14-15-letniego, bielszego niż śnieg, przezroczystego jak kryształ, przez który świeci słońce, o ogromnej urodzie. Powiedział do nich "Nie bójcie się! Jestem Aniołem Pokoju. Módlcie się ze mną". Uklęknąwszy z czołem przy ziemi, chciał, by powtarzały za nim tę modlitwę:

"Mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie i kocham Ciebie z całego serca. Proszę Cię o przebaczenie tym, którzy nie wierzą, nie uwielbiają Ciebie, którzy nie ufają Tobie i którzy Cię nie kochają"

Powstawszy, powiedział “Módlcie się tymi słowy. Serca Jezusa i Maryi wysłuchają głosu próśb waszych". Jego słowa głęboko wyryły się w ich umysłach i spędziły wiele czasu stojąc wyprostowane jak Anioł, aż padły z wyczerpania. Lucia przykazała Francisco i Jacincie, aby zachowały zdarzenie w tajemnicy i tak też zrobili. Po jakimś czasie, pewnego letniego dnia następnego roku, cała trójka bawiła się nieopodal studni, kiedy nagle Anioł pojawił się przy nich i zapytał "Co robicie? Módlcie się, módlcie się gorąco! Najświętsze Serca Jezusa i Maryi mają dla was plan miłosierdzia. Ofiarujcie modlitwy i wyrzeczenia Najwyższemu". Lucia zapytała "W jaki sposób mamy się wyrzekać?". On odpowiedział "Czyńcie ze wszystkiego wyrzeczenia i ofiarujcie je Bogu jako zapłatę za grzechy, które Go ranią, oraz jako prośbę o nawrócenie grzeszników. W ten sposób sprowadzicie pokój na wasz kraj. Ja jestem Aniołem Stróżem, Aniołem Portugalii. Przede wszystkim przyjmujcie i znoście z pokorą cierpienie, które ześle wam Pan". Pewnego dnia po dłuższym czasie, klęczeli pośród skał z głowami przy ziemi, powtarzając modlitwę "Mój Boże, wierzę w Ciebie (...)", gdy nad nimi rozbłysło niezwykłe światło. Powstali i zobaczyli Anioła trzymającego Kielich w swej lewej dłoni, z Hostią zawieszoną na nim, z której do Kielicha kapały krople Krwi. Pozostawiwszy Kielich w powietrzu, Anioł uklęknął obok nich i razem zaczęli wielokrotnie powtarzać tę modlitwę ;
"Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty! Z najgłębszą czcią i żalem za moje grzechy, ofiaruję Tobie drogocenne Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo naszego Zbawiciela obecnego w Najświętszym Sakramencie Ołtarza na całej kuli ziemskiej, jako zadośćuczynienie za grzechy, przez które On sam jest znieważany. Na mocy nieskończonych zasług Jego Najświętszego Serca i przez wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi, proszę Cię o nawrócenie nieszczęśliwych grzeszników"
Wtedy powstał i dał Lucii Świętą Hostię, a Krew z kielicha rozdzielił między Jacintę i Francisko, jednocześnie mówiąc "Bierzcie i pijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, ogromnie skrzywdzonego przez grzeszników! Naprawiajcie ich winy i pocieszcie Boga". Potem powtórzył trzy razy modlitwę "Przenajświętsza Trójco..."
.

Objawienia Maryi, Matki Bożej, Matki Człowieka-Boga, Jezusa Chrystusa.

13 maja 1917r., Maryja, Matka Jezusa, ukazała się trojgu dzieciom pasterzy w Fatimie w Portugalii. Dzieci przebywały na polach i pilnowały owiec, kiedy Maryja pojawiła się nad małym dębem. Mówiły, że widziały "piękną Panią z Niebios". Maryja powiedziała im – Lucii (10 lat), Francisco (9 lat) i Jacincie (7 lat) – by spotykały się z nią w tym samym miejscu 13. dnia każdego miesiąca przez sześć kolejnych miesięcy, aż do października. Mokrego i smutnego dnia 13. października, zebrał się tłum 70,000 ludzi, by zobaczyć obiecany cud. Maryja ujawniła swoją tożsamość – jest Naszą Panią Różańcową, i zdradziła im trzy "sekrety" dotyczące przyszłości. "Wtedy wydarzył się zdumiewający cud. Deszcz przestał padać i wyszło słońce. Na początku wydawało się, że się obraca, a potem zaczęło gwałtownie pędzić ku ziemi. Tłum był przerażony. Po chwili słońce wróciło do swej normalnej pozycji, a potem jeszcze dwa razy albo więcej, powtórzyło swoje ruchy. Wydawało się, że słońce przyobleczone jest w prześwitującą gazę, aby każdy mógł bez trudu na nie spoglądać. Szarawy kolor zaczął zmieniać się w lśniący srebrny dysk, który powoli rósł aż przebił się przez chmury. Srebrne słońce, wciąż spowite w tą samą szarawą gazę, kręciło się i wędrowało w kręgu chmur! Ludzie krzyczeli, kiedy słońce zdawało się zbliżać ku nim i myśleli, że skazani są na niechybną śmierć. Padali na kolana w błocie. Wszyscy ludzie płakali i modlili się, przytłoczeni wielkością spodziewanego cudu. Sekundy, minuty wydawały się trwać godzinami, tak głęboko były przeżywane. Później ludzie odkryli, że ubranie, które było przemoczone, zupełnie wyschło". Wydarzenie to najwyraźniej nie było zjawiskiem lokalnym i całkowicie wytłumaczalnym jako masowe złudzenie widoczne jako słońce przebijające się przez chmury.


Tłum 70,000 ludzi, którzy zobaczyli
słońce tańczące na niebie, dnia 13. października
1917r.

Tłum 70,000 ludzi, którzy zobaczyli słońce tańczące na niebie, dnia 13. października 1917r.

Pierwsza tajemnica fatimska

Pierwsza tajemnica fatimska mówi o wizji piekła. „Pani nasza pokazała nam morze ognia, które wydawało się znajdować w głębi ziemi, widzieliśmy w tym morzu demony i dusze jakby były przeźroczystymi czarnymi lub brunatnymi, żarzącymi się węglikami w ludzkiej postaci. Unosiły się w pożarze, unoszone przez płomienie, który wydobywały się z nich wraz z kłębami dymu. Padały na wszystkie strony jak iskry w czasie wielkich pożarów, bez wagi, w stanie nieważkości, wśród bolesnego wycia i rozpaczliwego krzyku. Na ich widok można było ogłupieć i umrzeć ze strachu. Demony miały straszne i obrzydliwe kształty wstrętnych i nieznanych zwierząt. Lecz i one były przejrzyste i czarne.” Jakże możemy być wdzięczni naszej Matce w Niebie, która dzięki obietnicy, zawartej w pierwszym objawieniu, zabrania nas do nieba dała nam nadzieję.

Druga tajemnica fatimska

Druga tajemnica zawierała zapewnienie, że I wojna światowa na pewno zostanie zakończona. W drugiej tajemnicy fatimskiej Maryja również przepowiedziała wybuch i nieszczęścia II wojny światowej, wystąpienie głodu na rozległych obszarach świata, rozpoczęcie na wielką skalę prześladowań Kościoła i znieważanie osoby papieża. Wszystkie te zdarzenia miały poprzedzić nieznane światła na niebie. Aby zapobiec tym wszystkim nieszczęściom Maryja prosiła o poświęcenie Rosji swemu Niepokalanemu Sercu i o przyjmowanie Komunii Św. w pierwszą sobotą każdego miesiąca. Podkreśliła, że jeśli Ojciec Święty dokona tego poświęcenia, Rosja nawróci się i świat będzie cieszył się pokojem. Jeżeli, jednakże, jej prośby nie zostaną spełnione cały świat będzie cierpiał z powodu wojny. Dobrzy ludzie zostaną męczennikami, niektóre narody zostaną unicestwione, i również Ojciec Święty będzie cierpiał. Jednakże na końcu Niepokalane Serce Maryji zatriumfuje.

Trzecia tajemnica fatimska

Trzecia tajemnica fatimska zrobiła największe wrażenie na dzieciach, jak i na wszystkich, którzy zetknęli się z objawieniami. Pełna treść jak podkreślała Łucja jest "przeznaczona tylko dla samych papieży". Z początku nie ujawniła ona wszystkich tajemnic, dopiero za namową kanonika Galamba de Olivera biskupa diecezji Leiria (na terenie której leży Fatima), który wpłynął na spisanie wszystkich objawień. Siostra Łucja spisała trzecią część tajemnicy fatimskiej na wyraźne żądanie biskupa, kiedy poważnie zachorowała na przełomie roku 1943 i1944. Dokument po kilkunastu latach doręczony został Janowi XXIII przez nuncjusza papieskiego w Lizbonie. Źródła kościelne podają, że między październikiem 1958 a lutym 1959 trzecia tajemnica fatimska została odczytana przez papieża Jana XXIII. Następnie dokument złożono w tajnych archiwach Watykanu. Treść trzeciej tajemnicy fatimskiej ujawnił publicznie Jan Paweł II 26 czerwca 2000, była w niej mowa o "białym kapłanie padającym od kuli z broni palnej", co część osób odnosi do zamachu na Jana Pawła II z 13 maja 1981.
„Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg: 'coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim' Biskupa odzianego w Biel 'mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec Święty'. Wielu innych Biskupów, Kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż zbity z nieociosanych belek jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni Biskupi, Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami Krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga."

Powrót na górę


Imię:
E-mail:Wymagany, by otrzymać odpowiedź!
Komentarze
Co myślisz
o tej stronie?
Bez komentarza
Zbyt długa
Nietrafiona
Nieciekawy wygląd
Google




Powrót na górę