Strona główna Niektóre przemyślenia Natura Trójcy Trójca w Naturze! Medytacje Różańcowe Aborcja? Aniołowie Cudowny Medalik
Mapa strony Antykoncepcja? Msza wyjaśniona Predestynacja?! Wielka Tajemnica! Czyściec? Lourdes Fatima

Rozważania na temat Natury Trójcy

Uświęcone Serce Jezusa Miłosierdzie NOWY ADAM Trójcą Ikona przy Rubel Niepokalanego Serca Maryi Matka od Bóg i Nowy Ewy

"Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak było na początku, teraz i na wieki wieków. Amen"

"O Boże, nietknięty, niewidzialny, wszystko stworzenie nosi twój ślad"

(z Hymnu w Psałterzu Rzymskokatolickim)

Ostatnio uaktualnione: 30. październik

Wprowadzenie

Oto nieco teologiczny artykuł o Naturze Trójcy. Jest oparty na Katolickiej teologii i ma na celu pogłębienie naszej wiedzy na temat natury Trójcy i Trzech Osób Boskich. Teologiczna Tajemnica Trójcy jest Tajemnicą, której nigdy nie zrozumiemy, dlatego też będziemy potrzebowali całej Wieczności (miejmy nadzieję), żeby jej się przyjrzeć!

Chrześcijanie wierzą tylko w "Jednego Boga", który jest jednocześnie "Trzema Osobami", to jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym (Trójca Święta), a każda z tych Trzech Osób jest "Bogiem Jedynym"! Możemy powiedzieć, że gdzie jeden członek Trójcy jest obecny, wszyscy trzej są w jakiś sposób obecni! Powodem tego jest to, że nawet jeśli są "Trzema" oddzielnymi Osobami, są zjednoczeni w JEDNEJ ISTOCIE. Niemożliwe? Nie, nie dla Boga! Spoglądając do Pisma widzimy, że Prorok Izajasz (9: 5) mówi, że obiecany "Mesjasz" czy "Chrystus" (który oznacza "Namaszczony" albo "Zbawiciel") nazwany zostanie "Przedziwnym Doradcą, Bogiem Mocnym, Odwiecznym Ojcem, Księciem Pokoju". To mówi nam, że Mesjasz będzie "Bogiem Mocnym" i wskazuje, że "Bóg Mocny" może być również nazywany "Przedziwnym Doradcą, Odwiecznym Ojcem i Księciem Pokoju". Te trzy nazwy potwierdzają, że Bóg jest Trójcą Świętą i przede wszystkim Jednym "Bogiem Mocnym", ale jest również jednocześnie "(Odwiecznym) Ojcem, "Księciem Pokoju" (Synem Bożym) i "Przedziwnym Doradcą" (Duchem Świętym).

TRÓJCA W PIŚMIE

Ponieważ naturę Trójcy Świętej tak trudno jest zrozumieć, Bóg zdecydował się stopniowo ujawniać człowiekowi swoją Trojaką naturę. W Starym Testamencie pierwsza wskazówka odnosząca się do Boga jako Trójcy znajduje się w Księdze Rodzaju, w rozdziale pierwszym, w historii stworzenia. Ojciec jest tu nazywany "Bogiem", o Synu mówi się w każdym wersecie "Bóg Powiedział", ponieważ Syn nazywany jest również "Słowem Bożym" (zobacz Ewangelię wg Świętego Jana 1: 1-3) i przez "słowa" Bóg tworzył (zobacz również Psalm 33: "Przez słowo Pana powstały"), a Duch Święty przywołany jest w wersecie "Duch Boży unosił się nad wodami". W Księdze Rodzaju (1: 26) Bóg mówi "Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam", co wydaje się wskazywać na Trojaką naturę Boga, ponieważ w przeciwnym razie Bóg najprawdopodobniej powiedziałby "Uczynię człowieka na swój obraz". Po upadku Bóg znów powiedział (Księga Rodzaju 3: 22) "Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki". W rozdziale 11. tej samej Księgi, Bóg mówi " Zejdźmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego!" (11: 7). Kolejna wskazówka dotycząca Trojakiej natury Boga znajduje się w rozdziale 18. Księgi Rodzaju, wersy 1-2: "Pan ukazał się Abrahamowi (...). Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie". Dalej w Starym Testamencie znajduje się już wyżej wspomniany cytat z Izajasza, rozdział 9., który wydaje się nazywać Trójcę jednym "Mocnym" Bogiem, jak również trzema Boskimi osobami. Frank Duff (założyciel Legionu Maryjnego) napisał, że pierwsza wyraźna wzmianka o Trójcy znajduje się w Nowym Testamencie i skierowana jest do Maryi, kiedy Archanioł Gabriel prosi ją o zostanie Matką Syna Bożego (Ewangelia wg Świętego Łukasza 1: 35). Powiedział jej "Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym". Następne ujawnienie Trójcy w Nowym Testamencie następuje podczas Chrztu Jezusa w rzece Jordan przez Jana Chrzciciela (zobacz Ewangelię wg Świętego Marka 1: 10-11), gdzie "ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na siebie. A z nieba odezwał się głos: 'Tyś jest mój Syn umiłowany (...)’". To wydarzenie jest teraz zapamiętane w pierwszej Tajemnicy Nowych "Tajemnic Światła" Różańca. W Ewangelii wg Świętego Jana, zwłaszcza w rozdziałach 14., 15., 16. i 17. Jezus wiele mówi o związku między Ojcem, Nim samym (Synem) i Duchem Świętym. Mówi Filipowi (14: 9) "Kto mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca", a wcześniej (10: 30) powiedział "Ja i Ojciec jedno jesteśmy". Aby pokazać, że wszystkie Trzy Osoby Trójcy są sobie równe, powiedział (Ewangelia wg Świętego Jana 16: 15) "Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie (Duch Święty) i wam objawi". Duch Święty jest Duchem zarówno Ojca, jak i Syna, i został zesłany przez nich obu (zobacz Ewangelię wg Świętego Jana 14: 16, "Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela (Ducha Świętego) da wam, aby z wami był na zawsze", oraz 15: 26, "Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy"). Jezus pokazuje, że zarówno Ojciec, jak i Syn ześlą Ducha Świętego, ponieważ jest On Duchem ich obu. Zanim Jezus wstąpił z powrotem do Nieba, wyraźnie odniósł się do Trójcy, kiedy powiedział swoim uczniom (Ewangelia wg Świętego Mateusza 28: 19): "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego". Poprzez Chrzest otrzymujemy Ducha Świętego, by narodzić się ponownie. Jesteśmy Siostrami i Braćmi Jezusa, a przez to Dziećmi Bożymi.

Powrót na górę

ICH NATURA

Bóg posiada Boską Naturę, której ludzie nie potrafią zrozumieć, ale Teologowie próbują wytłumaczyć naturę Trójcy w ten sposób. Wieczny Ojciec, który jest Pierwszą Osobą Trójcy jest Wolną Wolą Trójcy. On podejmuje decyzje. Posiada doskonałą nieskończoną Wiedzę o sobie samym i całej swojej Dobroci, a ta wiedza jest tak wielka, że jest Drugą Osobą Trójcy, którą nazywamy Synem Bożym. Zobacz Ewangelię wg Świętego Mateusza (11: 27), gdzie Jezus powiedział "Nikt tez nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn". Syn jest Wieczną Wiedzą Ojca o sobie samym, albo innymi słowy, On jest jedynym Boskim "Owocem" Ojca, a owoc ten jest Wiedzą, którą On ma o własnej Dobroci. Ojciec jest Źródłem tej Wiedzy, która sama jest Synem, jego jedynym "Owocem". Podobnie widzimy, że rodzice są źródłem swoich dzieci, które są owocem swoich rodziców. Syn Boży jest Wiecznym Owocem Ojca, a owoc ten jest Wieczną Wiedzą Ojca o swej własnej Dobroci. Syn Boży jest Boskim Owocem poznania Dobra i zła (porównaj z Księgą Rodzaju 2: 9). Oczywiście, nie ma zła w Bogu, ale Bóg zna naturę zła, choć sam nie może uczynić niczego złego, ponieważ Jego naturą jest Nieskończone Dobro. Zło, które Bóg widzi znajduje się w Jego stworzeniu (złych duchach lub ludziach), które Go odrzuca. Syn Boży jest Wiedzą Boga o sobie samym. Syn Boży widzi nieskończoną dobroć (pokorę, szczodrość, łagodność, miłosierdzie, oddanie innym) w Ojcu i płonie nieskończoną Miłością dla Niego, a Ojciec, widząc doskonałą Wiedzę swego dobra w Synu, PŁONIE tą samą nieskończoną miłością dla Syna, a ów nieskończony płomień "Miłości" pomiędzy nimi jest tak ogromny, że jest Trzecią Boską Osobą Trójcy, którą nazywamy Duchem Świętym. Teologowie mówią, że Duch Święty jest atmosferą Miłości wiecznie wytwarzaną między Ojcem a Synem.

Powrót na górę

Powiązania między Trzema Osobami

Zobaczmy, czy potrafimy lepiej zrozumieć tę teorię. Najpierw zobaczmy, dlaczego "Wiedza o sobie samym" Ojca jest Osobą Syna. Bóg stworzył człowieka na "Obraz Boga", więc spoglądając na naturę ludzką możemy więcej nauczyć się o Bogu. Wyobraź sobie, że jedna osoba posiada doskonałą wiedzę na temat drugiej osoby. Aby tak było, ta osoba w pewnym sensie musiałaby spróbować być tą drugą osobą, musiałaby być z tą drugą osobą przez całe jej życie, i nie tylko to, musiałaby być wewnątrz niej, aby poznać każdą jej myśl, wszystko co kiedykolwiek czuła oraz każdą decyzję, jaką kiedykolwiek podjęła. Widać więc, że im lepiej znamy jakąś osobę, tym wierniejszą jej kopią możemy się stać. Psychologowie i Doradcy poznają swoich pacjentów najlepiej jak to możliwe, aby w pewnym sensie spróbować być swoimi pacjentami, by w ten sposób lepiej zobaczyć ich problemy w ich punktu widzenia. Wiedza o kimś pomaga nam stać się jego kopią. Ojciec zawsze " Znał" siebie, zawsze posiadał doskonałą nieskończoną Wiedzę o sobie i ta Wiedza jest Jego Synem, który jest doskonałą Kopią albo obrazem Boga.

Powrót na górę

Miłość Boża dla nas

Jedną z najniezwyklejszych rzeczy, jakie Jezus kiedykolwiek powiedział jest (Ewangelia wg Świętego Jana 15: 9) "Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem". Powodem tego jest to, że ponieważ wiemy, że Ojciec żywi NIESKOŃCZONĄ miłość dla Syna, oznacza to, że Jezus żywi NIESKOŃCZONĄ miłość dla każdej Istoty Ludzkiej, która kiedykolwiek istniała. Również, ponieważ Ojciec i Jezus są "Jednym" wiemy, że Ojciec żywi tę samą NIESKOŃCZONĄ miłość dla nas, i że ta NIESKOŃCZONA miłość jest Duchem Świętym. Duch Święty jest Bożym Duchem Miłosierdzia. Niestety, miłość pomiędzy Ojcem a nami jest prawie jednokierunkowa, płynie głównie od Niego do nas! Ale im więcej mamy Jezusa w naszych sercach, tym więcej tej miłości, razem z Jezusem, zwrócimy Ojcu. Jezus jest SPOSOBEM, by kochać Boga, i my najlepiej wykorzystujemy ten sposób poprzez przyjmowanie krzyży napotkanych w naszym życiu.

   Warto zapamiętać, że ponieważ Bóg posiada doskonałą "wiedzę" na temat każdego z nas, On "jest" każdym z nas prawie bardziej niż my "jesteśmy" samymi sobą. On zna i być może znosi wszystkie nasze cierpienia i radości bardziej niż my (zobacz Dzieje Apostolskie 9: 4-5, "Szawle, Szawle, dlaczego mnie prześladujesz?", kiedy Jezus wymawia Szawłowi prześladowania, które On sam czuje w swoich naśladowcach z rąk Szawła). Być może często chroni nas przed odczuwaniem całego ciężaru naszych cierpień. Obdarza nas tak wieloma łaskami, by pomóc nam dźwigać ciężary naszego życia. Bóg zna nas tak dobrze, że czuje, że jesteśmy częściami Jego własnego Ciała, "Mistycznego Ciała Chrystusa". Bóg jest jądrem naszego "jestestwa" a my jesteśmy na zewnątrz! On jest Kłączem, my jesteśmy gałęziami, On utrzymuje nasze istnienie! Gdyby nie było Go w nas, nas by nie "Było". On jest maszyną podtrzymującą Życie wszystkich stworzeń! On nawet podtrzymuje istnienie demonów i "zagubionych" w życiu, ponieważ kocha ich za bardzo, by zniszczyć ich istnienie, ale niestety oni nie będą mogli powtórnie poczuć Jego Miłości, ponieważ Jego Sprawiedliwość domaga się ich kary. Właściwie, ponieważ odrzucili Go, On powinien odrzucić ich, ale to by oznaczało utratę ich "życia", "istnienia", "wszystkiego i wszystkich (włączając ich samych)" na zawsze i jest to najgorsza rzecz, jaka może przytrafić się inteligentnej istocie.

Powrót na górę

Plan Trójcy Zbawienia Ludzkości

Wiemy, że pierwszy człowiek, "Adam" (syn Boga), spowodował upadek i śmierć całej ludzkości, kiedy otrzymał i zjadł "owoc z drzewa poznania dobra i zła", i gdy ten owoc stał się częścią jego ludzkiego ciała i natury. Ale nawet zanim Adam zgrzeszył, Trójca Święta już zaplanowała podobny choć odwrotny wzorzec, by zbawić ludzkość i odwrócić upadek. Ten plan zakładał wysłanie NOWEGO ADAMA, Jezusa, WIECZNEGO SYNA BOŻEGO, na ziemię, by nas zbawił. Przybrał ciało ludzkie w swej Boskiej NATURZE, tak aby ten, który jest Boskim "Owocem Poznania Dobra i Zła", był przybity gwoździami, by UMRZEĆ na MARTWYM DRZEWIE KRZYŻA. Dzięki temu obdarzył CAŁĄ ludzkość WIECZNYM ŻYCIEM. Innymi słowy, pierwszy człowiek otrzymał "owoc" i spowodował "upadek", potem (Boski) Owoc, otrzymał "Człowieka" i spowodował "Odkupienie". Druga Osoba Trójcy jest również nazywana "Wieczną Mądrością" Bożą, ponieważ słowo "Mądrość" oznacza "wiedzę o dobru". On jest Wieczną Wiedzą Bożej dobroci. Kiedy Syn Boży odkupił ludzkość, Trójca Święta zesłała Ducha Świętego w Niedzielę Zesłania, aby zamieszkał w sercach ludzi, by ludzkość mogła stać się Dziećmi Bożymi.

Powrót na górę

TRZY OSOBY

Fakt, że Bóg Jest trzema osobami, ale Jednym Bogiem, i że każda z tych trzech osób jest Bogiem Jedynym jest dla ludzi niezrozumiały, nie istnieje taki przykład w Naturze, który by dokładnie pokazywał tę sytuację, ponieważ nic w Naturze nie jest trzema rzeczami i jedną jednocześnie. Mimo że ludzie przypominają Boga bardziej niż jakiekolwiek inne stworzenie, ponieważ Pismo mówi, że Bóg stworzył człowieka "na swój obraz" (Księga Rodzaju 1: 3), aby lepiej pojąć naturę Boga Stworzyciela, będziemy czasem porównywać Go do "człowieka" stworzenia. W Starym Testamencie Mojżesz poprosił Boga, aby wyjawił mu swoje Imię i Bóg odpowiedział, "JESTEM KTÓRY JESTEM" albo po prostu "JA JESTEM" (zobacz Księgę Wyjścia 3: 14), co Żydzi skrócili do "JAHWE" ze strachu i szacunku dla Świętego Imienia Boga. Każda Osoba Trójcy nosi imię Boga, jak pokazał Jezus (zobacz Ewangelię wg Świętego Jana 8: 28 i być może również 18: 5-6, kiedy powiedział "JA JESTEM"). Jezus sam przybrał Boskie Imię. Trójca Święta jest jedyną istotą, która ma prawo mówić "JA JESTEM" albo "JA". My możemy powiedzieć jedynie "Ja jestem" albo "Ja", ponieważ On stworzył nas jako wyjątkowe jednostki. Bóg jest wielkim " JA", a każdy z nas jest tylko małym "Ja". Tylko dzięki Bożej niezmiernej Dobroci i Miłosierdziu możemy powiedzieć "Ja jestem". Miłosierdzie oznacza obdarzenie kogoś czymś dobrym, na co nie zasługuje, a Sprawiedliwość oznacza uczynienie dobra lub zła komuś, kto na to zasługuje, lecz kiedy myślimy o Bożej dobroci w tym życiu i być może wiecznej szczęśliwości w następnym, uświadamiamy sobie, że Bożą naturą jest MIŁOSIERDZIE. Istniejemy, ponieważ Bóg istnieje i dał nam NIEZWYKŁY DAR ISTNIENIA, podczas gdy sam Bóg jest źródłem całego Istnienia. Ani w tym życiu, ani w następnym nie zasłużyliśmy na nic od Boga. On jest Wiecznym "JA JESTEM" albo Wieczną "Obecnością". Cały czas, przeszły, teraźniejszy i przyszły, istnieje w Nim. Kiedy jedna z Trzech Osób trójcy mówi "JA", to "JA" w pewien sposób również odnosi się do Jednej Trójcy, ponieważ Trójca jest JEDNĄ niepodzielną ISTOTĄ. Gdziekolwiek jedna Osoba Trójcy się znajduje, tam w pewnym sensie znajdują się również Trzy osoby. Tak jak twarz ludzka ujawnia naszą tożsamość, tak Boża Tożsamość będzie w pełni ujawniona w Niebie podczas "Błogosławionej Wizji", kiedy zobaczymy chwalebne "Oblicze" Trójcy, jednakże tutaj na ziemi, powinniśmy starać się zobaczyć Oblicze Syna Bożego w naszych sąsiadach oraz w Piśmie.

Powrót na górę

OJCIEC

Jak mówi nam modlitwa "Ojcze Nasz", której Jezus nauczył swoich uczniów, Wieczny Ojciec zamieszkuje "w Niebie" i jest On "Wolną Wolą" (Decydentem) Trójcy. To jest zrozumiałe, ponieważ w modlitwie mówimy "Bądź wola Twoja". Jezus poprzez swoje ziemskie życie pokazał nam, że przybył, by spełnić "Wolę" Ojca, który Go przysłał. Bóg obdarzył nas darem "wolnej woli", która umożliwia nam dokonywanie wyborów i decyzji na Jego chwałę, ponieważ On nas bardzo szanuje. Ten dar daje nam większe poczucie naszej indywidualności, ale jest również przerażający, ponieważ daje nam wieczną władzę nad losem naszych nieśmiertelnych dusz. Decyzje, które podejmujemy w życiu, decydują o naszym Wiecznym przeznaczeniu. Ojciec jest "Wolną Wolą" Trójcy, więc On podejmuje decyzje. To może nam się wydawać niesprawiedliwe, dopóki nie rozważymy, jak my sami podejmujemy decyzje. Wykorzystujemy trzy rzeczy podejmując decyzje. Wykorzystujemy to, co wiemy (wiedzę w naszym umyśle), to czego chcemy (pragnienia i miłość w naszym sercu), oraz używamy swej "wolnej woli", aby podjąć decyzję. Tak samo jest z Bogiem, Trójca Święta podejmuje wszystkie decyzje wykorzystując swoją Nieskończoną Wiedzę (Syn), nieskończoną Miłość (Duch Święty) oraz Nieskończoną Wolną Wolę (Wieczny Ojciec). Dlatego też każda decyzja jest tak naprawdę Potrójnym połączonym wysiłkiem. Można powiedzieć, że Oni wiedzą, kochają i decydują. W modlitwie "Ojcze Nasz" prosimy Ojca by zdecydował o "wybaczeniu nam naszych win". Bóg nam wybacza dzięki łasce męki i śmierci swego Syna. "Wolą" Ojca zawsze kieruje Jego Nieskończona Miłość dla nas, więc wielce jest zadowolony, kiedy wykorzystujemy swoją "wolną wolę", by wypełniać i akceptować Jego WOLĘ. On jest Ojcem Miłosierdzia, zgodził się dać nam wszystko, co mamy, a na co nie zasługujemy. Nasze posłuszeństwo Ojcu powinno opierać się na ZAUFANIU Jego Dobroci oraz płomieniowi Miłości dla nas.

Powrót na górę

SYN BOŻY

Syn Boży jest Drugą Osobą Trójcy i jest nazywany "Wieczną Mądrością Boga" oraz "Słowem Bożym". Najbardziej niewiarygodne wydarzenie w historii ludzkości miało miejsce około 2000 lat temu, kiedy On przybrał naturę ludzką i stał się człowiekiem "JEZUSEM z Nazaretu". To wydarzenie nazywane jest "Wcieleniem". Imię "Jezus" oznacza "Bóg zbawia". Stał się człowiekiem na ziemi, z ciała, krwi i kości jak nasze, aby zadośćuczynić za nasze grzechy i pokazać nam, jak być CZŁOWIEKIEM! Nigdy sami nie bylibyśmy w stanie odkupić własnych grzechów, ponieważ nawet najmniejszy grzech obraża Majestat Boga. Syn Boży jest "Mądrością Bożą", a słowo "Mądrość" pochodzi od łacińskiego słowa "video", które oznacza "widzieć". "Mądra" osoba w swym umyśle "widzi" albo "zna" dobroć. Podejmując decyzje, widzi i zna właściwą drogę. Syn Boży jest Wieczną "Wiedzą" Boga o sobie samym, a ponieważ Bóg jest nieskończoną "Dobrocią", Syn jest nazywany "Wieczną Mądrością Boga". Święty Jan nazwał Go "Słowem Bożym", a "Słowo" tutaj ma o wiele większe znaczenie niż w naszym ludzkim pojęciu "słowa", mimo że jest z nim powiązane. "Słowo" tu pochodzi od greckiego "LOGUS", które może być przetłumaczone jako "Umysł" Boga. Nasze ludzkie słowa pochodzą z zasobów wiedzy w naszym umyśle i mogą wyrażać nasze myśli, my "myślimy słowami". Za pomocą naszych słów możemy komunikować nasze "myśli", a Boże "Słowo" pozwala Bogu komunikować Jego "Myśli". Jego "Myśli" przekazują życie i istnienie stworzeniom! Myśli i słowa człowieka pochodzą z zasobu jego wiedzy, a myśli i słowa Boga pochodzą z Jego Wiecznej "Wiedzy" w Jego "Umyśle". "Słowo Boże" nazywane jest "Umysłem" Boga. Nasz umysł jest ośrodkiem naszego "myślenia", "wyobraźni" oraz "wiedzy". "Umysł" Boga jest ośrodkiem Jego "Myślenia", "Wyobraźni" czy "Wiedzy". Gdyby Bóg chciał stworzyć nowy przedmiot czy stworzenie, mógłby w jednej chwili powołać je do życia poprzez swoją myśl, wyobrażenie, wiedzę albo nazwanie ich. Słowa "Myśleć", "Wyobrażać sobie" oraz "Wiedzieć" mają prawie to samo znaczenie. "Myśleć" może oznaczać "spoglądać na coś w swoim Umyśle", "Wyobrażać sobie" może oznaczać "stworzyć obraz w swoim Umyśle", a "Wiedzieć" może oznaczać "zobaczyć coś wyraźnie w swoim Umyśle". Być może poprawnie należy mówić, że Bóg powołuje coś do życie "WIEDZĄC" coś. "Wieczne Słowo Boże" może "Wyobrazić" sobie nazwę dla jakiegoś stworzenia i ta "nazwa" staje się następnie rzeczywistością! Całe stworzenie żyje i istnieje w "Wyobraźni" Boga! Całe stworzenie jest WYOBRAŹNIĄ Boga! Nowe stworzenie zaistnieje tylko wtedy, kiedy Bóg posiada na jego temat "wiedzę". Być może Bóg w umyśle "nazywa" rzecz do istnienia. Człowiek potrafi tylko nazwać nieznane rzeczy, które istnieją. Być może gdyby Bóg chciał stworzyć jakąś planetę, mógłby powołać ją do życia poprzez pomyślenie o niej albo "wymówienie" jej nazwy. Posiadałby doskonałą wiedzę o każdym atomie wewnątrz niej, kochałby ją i pogodziłby swoją Wolną Wolę z jej istnieniem, tak że ta zaczęłaby istnieć! Bóg ma zdolność powoływać swoją "wiedzą" nieskończoną liczbę Wszechświatów czy stworzeń (Aniołów, ludzi i wszelkie inne!) w ułamku sekundy. Psalm 33: 6 mówi "Przez słowo Pana powstały niebiosa i wszystkie ich zastępy przez tchnienie ust Jego", a później w linii 9 mówi "Bo On przemówił, a wszystko powstało". "Żywe bowiem jest Słowo Boże, skuteczne", jak List do Hebrajczyków (4: 12) mówi, i ożywia Ono stworzenie.

Powrót na górę

Zbawienie przez SYNA BOŻEGO

Kiedy grzeszymy tak naprawdę odrzucamy Boga, więc jeśli przez naszą "wolną wolę" lub decyzje odrzucamy Boga, byłoby sprawiedliwe, gdyby Bóg odrzucił też nas; jednakże kiedy 2 osoby całkowicie odtrącają się nawzajem, byłoby uczciwie, gdyby zwróciły wszelkie dary, jakimi się obdarzyły, ale ponieważ my niczego nie daliśmy Bogu, nie możemy niczego od Niego żądać, natomiast skoro On dał nam wszystko, On mógłby zażądać i zniszczyć nasze Istnienie na całą Wieczność, a to jest gorsze niż Piekło. W Piekle będziemy sprawiedliwie pozbawieni Bożej obecności, skoro Go odrzucamy. Potrzebny był Bohater, który przecierpiałby odrzucenie przez Boga w naszym imieniu ale przetrwał i "POWSTAŁ" z martwych. JEZUS SYN BOŻY jest tym Bohaterem. Zobacz Księgę Mądrości (18: 14-24), która zawiera przepowiednię o zesłaniu JEZUSA "Słowo Boże" na ziemię, by Zbawić ludzkość: "Gdy głęboka cisza zalegała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgała połowy, wszechmocne Twe słowo z nieba, z królewskiej stolicy (...) runęło pośrodku zatraconej ziemi (...) i na diademie jego głowy Twoja wspaniałość". "Cierpienia" Jezusa zadośćuczyniły Bogu za grzechy Całej ludzkości, ale MY powinniśmy ofiarować Ojcu swe cierpienia i dobre uczynki razem z Jego "Cierpieniami" jako zadośćuczynienie za NASZE grzechy i GRZECHY Świata. Najlepszym sposobem i porą na uczynienie tego jest Katolicka Msza. Na Mszy od momentu "Konsekracji" chleba i wina w CIAŁO i KREW Jezusa na Kalwarii (przez Ducha Świętego przez słowa kapłana) aż do modlitwy "Baranku Boży" możemy jednoczyć nasze cierpienia i dobre uczynki, przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie, "na przebłaganie za grzechy NASZE i całego Świata" (cytat z Koronki do Miłosierdzia Bożego, której Nasz Pan nauczył Świętą Faustynę; modlitwa ta jest bardzo odpowiednia w tej części Mszy, ale może być odmawiana kiedykolwiek). Duch Święty uobecnia nasze "Odkupienie" sprzed 2000 lat na ołtarzu pod postacią Chleba i Wina. Jezus, Syn Boży, kocha nas tak bardzo, że obecny jest "Zmartwychwstały" w swoim "Ciele, Krwi, Duszy i Bóstwie" w Komunii Świętej, abyśmy mogli przyjąć Go do naszego serca. Możemy również odwiedzać Go i spędzać z Nim czas w każdym Katolickim kościele, gdzie obecny jest w Tabernakulum.

MIŁOSIERDZIE i SPRAWIEDLIWOŚĆ

Sprawiedliwość jest zasłużona, natomiast Miłosierdzie jest dobrem niezasłużonym. Sprawiedliwość Boska jest tym, na co "Zasługujemy", ale Jezus, Syn Boży, przyjął Boską Sprawiedliwość w naszym imieniu i tak stał się naszym "Bożym Miłosierdziem". Wyprosił dla nas Życie Wieczne i wszystkie dary i łaski, na które sami nigdy byśmy nie "Zasłużyli", bez względu na to, co byśmy robili. Dwa tysiące lat temu Poncjusz Piłat uczynił dwóm ludziom coś, na co nie zasłużyli. Przestępcę Barabasza (którego imię ironicznie oznacza "syn ojca") całkowicie uwolnił, wielki akt miłosierdzia, ale Jezusowi, prawdziwemu "Synowi Ojca", Piłat uczynił największą niesprawiedliwość w historii ludzkości, kiedy skazał Go na cierpienie i śmierć. Jezus zajął miejsce Barabasza, tak aby Barabasz i każdy z nas mógł naprawdę stać się wiecznym synem i córką Boga. Barabasz symbolizuje każdego z nas, a Jezus zajął nasze miejsce i On będzie Sądził nas na Końcu Świata. W przypowieści o Synu Marnotrawnym, którą opowiedział Jezus (zobacz Ewangelię wg Świętego Łukasza 15: 11-32), cielę, które ojciec zabił na uroczystość z okazji powrotu syna, może symbolizować Jezusa, któremu Wieczny Ojciec pozwolił poświęcić się na Kalwarii i który obecny jest w Chlebie Życia na Uroczystości Mszy dla nas, błądzących dzieci Bożych.

Powrót na górę

DUCH ŚWIĘTY

Duch Święty jest "Więzią Miłości" między Ojcem a Synem. Bóg darzy siebie doskonałą miłością, ponieważ sam jest "Nieskończoną Dobrocią" i kocha siebie w nieskończony i niesamolubny sposób. Przez całą Wieczność Bóg płonął nieskończoną "Miłością" dla siebie samego, ale zechciał podzielić się ogromem swej Miłości i Szczęścia z innymi, więc zdecydował się stworzyć "stworzenie" (głównie Anioły i ludzi), którzy mogliby otrzymywać i również dzielić tę miłość. Czyniąc to zdecydował się stworzyć ich na swój własny obraz, to jest na obraz Trójcy, każdego z umiejętnościami poznania, decydowania oraz kochania.

Powrót na górę

Duch Święty i Maryja

Duch Święty uformował Jezusa, który jest Głową swego Kościoła, w Maryi na Zwiastowaniu, i wciąż poprzez Maryję tworzy pozostałych członków Mistycznego Ciała Jezusa (Kościół). Powinniśmy poprzez Maryję oddawać się Jezusowi, a ona lepiej przygotuje nas do otrzymania łask Ducha Świętego, tak aby Jezus mógł łatwiej i pełniej zagościć w naszych sercach. Maryja jest Oblubienicą Ducha Świętego i jest z nim Zjednoczona lepiej niż każde inne stworzenie. Kiedy Bóg łączy dwoje ludzkich małżonków, stają się oni "jednym ciałem", tak Maryja i Duch Święty w znacznym stopniu stali się Jednym Duchem. Maryja symbolizuje czym Kościół stanie się pewnego dnia w Niebie. Jak ona, będzie on Bezgrzeszny oraz Dziewiczy, ponieważ będzie zupełnie oczyszczony z wszelkiego grzechu i niewierności. Maryja jest ludzką "Nową Ewą", ponieważ jest ona nową "Bezgrzeszną Dziewicą" (jak Jezus), która uwierzyła i posłuchała Boga za pośrednictwem "anioła". Adam i Ewa również byli bezgrzesznymi dziewicami, dopóki nie uwierzyli Szatanowi w wężu i nie okazali nieposłuszeństwa Bogu. Maryja stała się "Pośredniczką wszystkich Łask" dla ludzkości, kiedy poddała się woli Bożej. Ewa pomogła sprowadzić poprzez Adama grzech na ludzkość; Maryja, poprzez swoją nieustającą modlitwę do swego Syna Jezusa, pomaga sprowadzić na ludzkość Łaski Ducha Świętego. Jezus jest NOWYM ADAMEM i źródłem wszystkich Łask, jakie otrzymujemy od Ducha Świętego. Diabeł wykorzystał Ewę, by odnieść zwycięstwo grzechu, więc Bóg chce , abyśmy poprzez Maryję (Nową Ewę) odnosili nasze zwycięstwa nad wszystkimi grzechami za pomocą Łask Ducha Świętego. W Zbawieniu odnaleźć można poetycką sprawiedliwość. Maryja jest duchową "Matką wszystkich Żyjących", więc jest Matką naszych dusz i chce pomóc nam przyjąć Jezusa do naszych serc zgodnie z Wolą Bożą za pomocą darów Ducha Świętego, jej Boskiego Małżonka.

Powrót na górę

DUCH ŚWIĘTY i Kościół

Kościół jest "Zgromadzeniem" wszystkich prawdziwych naśladowców Jezusa. Jest również NOWĄ Mistyczną EWĄ, ponieważ jest "OBLUBIENICĄ" Jezusa, NOWEGO ADAMA, oraz jest "Matką wszystkich Żyjących", bo posiada Łaski, których potrzebujemy do zbawienia. Poprzez Kościół Duch Święty zmywa "grzech pierworodny" (i wszystkie pozostałe grzechy) w Sakramencie Chrztu i, jeśli Mu pozwolimy, w pozostałych Sakramentach Kościoła obdarzy nas tak wieloma darami i łaskami w życiu, abyśmy stali się podobni do Jezusa, tak aby Jezusa było więcej a nas mniej, "abyśmy nie my żyli ale Chrystus żył w nas". Jezus przykazał nam "Kochać Boga i Kochać bliźniego" oraz "Kochać się nawzajem jak On nas umiłował", ale wiemy, że możemy to uczynić tylko jeśli Duch Święty formuje Jezusa w naszych sercach, o co powinniśmy nieustannie prosić Ducha Świętego. Duch Święty może nieustannie oczyszczać i uświęcać nas jeśli mu na to pozwolimy. Im więcej Jezusa w naszych sercach, tym bardziej obecny tam będzie Płomień Miłości Ducha Świętego dla Ojca i wszystkich Jego stworzeń. Ten pomysł Jezusa goszczącego w naszych sercach oznacza, że jesteśmy oczyszczeni i stajemy się kopiami Serca Jezusowego, tak abyśmy coraz bardziej jednoczyli się z Nim. Podczas swego ziemskiego życia jako człowiek, Jezus otrzymał Pełnię Ducha Świętego na swym Chrzcie (Zanurzeniu) w Rzece Jordan. Jego chrzest w wodzie symbolizuje Jego Zanurzenie (chrzest) w cierpieniu na Krzyżu, gdzie otrzymał wybaczenie naszych grzechów i wyprosił nam łaski Ducha Świętego, których potrzebujemy codziennie, by pokonać grzech. Katechizm Kościoła Katolickiego cytuje Świętego Grzegorza, który powiedział, że Stary Testament był czasem objawienia "Ojca", a Nowy Testament jest czasem Objawienia "Syna" i "Ducha Świętego". Wielki cud Proroka Eliasza na Górze Karmel, gdzie wywołał ogień, który Bóg zesłał z Nieba, by pochłonął ofiarę na ołtarzu, uważa się za przepowiednię o Bożym zesłaniu Ducha Świętego w Niedzielę Zesłania (zobacz Dzieje Apostolskie 2: 1-11) na wczesny Kościół. Jest to również symbol "Konsekracji" Mszy Katolickiej, gdzie Duch Święty zmienia Chleb i Wino w Ciało i Krew Jezusa na Kalwarii. Boży Duch Święty jest Duchem Miłości. Jeśli odrzucimy Boga, On uszanuje naszą decyzję i umieści nas w miejscu, gdzie będziemy od Niego odcięci i nie będziemy czuli Jego Nieskończonej Miłości. To miejsce zwane jest Piekłem, ponieważ nie odczuwa się tam kochającej obecności Boga. Duch Święty zstąpił na Apostołów i Naszą Panienkę w Niedzielę Zesłania i dzień ten uważa się za dzień narodzin "Kościoła", ponieważ tego dnia Kościół, "Mistyczne Ciało Chrystusa", otrzymał "Oddech Życia". Święte Serce Jezusa Płonie Miłością Ducha Świętego dla Ojca oraz dla WSZYSTKICH Jego stworzeń. Powinniśmy prosić Maryję, by modliła się w naszym imieniu do Jezusa, aby prosił On Ojca, by zesłał Ducha Świętego do naszych serc, aby Jezus coraz bardziej w nich zamieszkiwał.

Powrót na górę

Krótkie podsumowanie

Aby podsumować powyższe rozważania, można powiedzieć, że Ojciec jest "JA DECYDUJĘ" (Wolną Wolą) Trójcy, Syn jest "JA WIEM" (Wiedzą o sobie samym) Trójcy, a Duch Święty jest "JA KOCHAM" Trójcy. "JA" reprezentuje każdą osobę Trójcy, która jest JEDNYM BOGIEM. Każda z Trzech Osób Trójcy posiada Boską Wolę, Boską Wiedzę oraz Boską Miłość. Być może Boska Wola w każdej z nich jest Obecnością Ojca, Boska Wiedza jest Obecnością Syna, a Boska Miłość jest Obecnością Ducha Świętego. Jezus powiedział (zobacz Ewangelię wg Świętego Jana 10: 38) "Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu".

Powrót na górę

Zakończenie

Możemy zakończyć stwierdzeniem, że nigdy w pełni nie poznamy Tajemnicy Trójcy Świętej. Przed stworzeniem świata, Bóg był sam i przepełniała go Nieskończona Miłość dla siebie samego, kiedy zdecydował się Podzielić swoją Miłością ze stworzeniem, które "powołał" do Życia. Być może Bóg znał nas przez całą Wieczność, więc mówimy "powołał", by lepiej to zrozumieć. Miejmy nadzieję, że spędzimy całą wieczność wpatrując się w naszego Boga, On nie znajduje się gdzieś w Stworzeniu, Stworzenie znajduje się gdzieś w Nim. Stworzył Stworzenie tak wielkie i tak dawno temu, aby pomóc nam zrozumieć jak jest WIELKI i STARY. Żadne stworzenie, nawet największy święty ani anioł, zanim zaistnieli, nie mogli zasłużyć sobie na stworzenie. Także my, w naszym krótkim życiu, nie potrafimy zasłużyć sobie na ŻYCIE WIECZNE, co właściwie możemy zrobić w naszym krótkim, nawet stuletnim życiu, by zasłużyć sobie na życie w Niebie przez nieskończone miliony lat? Zanim nas stworzył, nie istnieliśmy, więc nie mogliśmy zasłużyć sobie na stworzenie. MIŁOSIERDZIE, które jest niezasłużone, leży w naturze Boga, który jak niewiarygodny Święty Mikołaj jest prawdziwym Gwiazdorem i chce dać nam wfontiały prezent Życia Wiecznego, który możemy otrzymać dzięki Synowi Bożemu, ponieważ On jest naszym Życiem Wiecznym. Dar Życia Wiecznego został złożony na Prawdziwym Drzewie Świątecznym, czyli krzyżu Jego Syna, w Wielki Piątek, i jest dostępny dla całej ludzkości, ale musimy być bardzo dobrzy i zawsze żałować i spowiadać się z naszych grzechów, aby go otrzymać. Nasz Niebieski Ojciec chce obdarzać nas prezentami każdego dnia pod postacią Jego licznych "Łask" dostępnych w Sakramentach Kościoła Katolickiego, a zwłaszcza w Komunii Świętej. Bóg daje nam 24 godziny dziennie, każdego dnia naszego krótkiego życia, a my zazwyczaj nienawidzimy poświęcać Mu czasu. Kiedy uświadomimy sobie, jak bardzo nasz Ojciec Niebieski nas "Kocha", wtedy każdy dzień będzie Dniem Świątecznym! I tak jak Święty Mikołaj wybrał Rudolfa, "czerwononosego renifera", który był wyrzutkiem, by prowadził jego sanie, tak Ojciec Niebieski "strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych" (zobacz Ewangelię wg Świętego Łukasza 1: 52). Dobroć Boga nazywamy Jego BOSKIM MIŁOSIERDZIEM. Jego Święte Serce płonie Miłością dla nas, ale kiedy grzeszymy, przebijamy Jego Serce koroną cierniową, również przebijamy Jego Serce kiedy nie Wierzymy, że nas Kocha, bez względu na to jak dobrzy czy źli jesteśmy. Jeśli Kochasz kogoś, kto w to nie wierzy, wtedy czujesz ból w sercu, tak samo jest z Bogiem. Jeśli odrzucimy Go poprzez nasze grzechy, będziemy musieli wiecznie żyć bez Niego, ale jeśli będziemy dobrzy, będziemy mogli Żyć z Nim na zawsze. Aby lepiej poznać Trójcę Świętą, powinniśmy poprosić o pomoc Maryję, Matkę JEZUSA, ona jest jedyną Matką Syna, Małżonką Ducha Świętego i doskonałą Córką Wiecznego Ojca. Patrzyła na swego Syna wiedząc, że jest Bogiem, a słuchając Go i Rozważając Jego osobę, poznała całą Trójcę lepiej niż każda inna istota ludzka. Sługa Boży Frank Duff bardzo dobrze wyjaśnia jej relację z Trójcą w podręczniku "Legionu Maryjnego". Powinniśmy też często rozważać "Wcielenie" oraz "Mękę" Jezusa, czyli to, że Bóg stał się Człowiekiem, aby cierpieć i umrzeć za nasze grzechy. Bóg wiedział, że kiedy obdarzył "Człowieka" wolną wolą, dał mu do ręki moc samozniszczenia, ale Bóg tak mocno Kocha i Szanuje "Człowieka", że chciał, by miał on Wolny wybór odwzajemnienia tej Miłości. Jeśli "Człowiek" odrzuca Boga, zasługuje na utratę wszystkiego, co Bóg mu dał, włączywszy niewiarygodny "dar istnienia". Utrata naszego "istnienia" jest najbardziej przerażającą perspektywą. W piekle wciąż mamy władzę nad samymi sobą. Jednak Bóg dał nam wolną wolę w nadziei, że wybierzemy Miłość do Niego i pewnego dnia staniemy się częścią pełni Jego Szczęścia. Jak Święty Paweł mówi w 1. Liście do Koryntian (2: 9) "ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują.

Jeśli nie jesteś Katolikiem, proszę dowiedz się więcej o Kościele Katolickim i Chrześcijaństwie, czytając Katechizm Kościoła Katolickiego.

MODLITWA WYNAGRADZAJĄCA
Święty Michał Archanioł nauczył dzieci w Fatimie:

Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty!
Z najgłębszą czcią i żalem za moje grzechy,
ofiaruję Tobie drogocenne Ciało i Krew, Duszę
i Bóstwo naszego Zbawiciela
obecnego w Najświętszym Sakramencie Ołtarza
na całej kuli ziemskiej,
jako zadośćuczynienie za grzechy,
przez które On sam jest znieważany.
Na mocy nieskończonych zasług Jego Najświętszego Serca
i przez wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi,
proszę Cię o nawrócenie nieszczęśliwych grzeszników. Amen.


Powrót na górę


Imię:
E-mail:Wymagany, by otrzymać odpowiedź!
Komentarze
Co myślisz
o tej stronie?
Bez komentarza
Zbyt długa
Nietrafiona
Nieciekawy wygląd
Google