Strona główna Niektóre przemyślenia Natura Trójcy Trójca w Naturze! Medytacje Różańcowe Aborcja? Aniołowie Cudowny Medalik
Mapa strony Antykoncepcja? Msza wyjaśniona Predestynacja?! Wielka Tajemnica! Czyściec? Lourdes Fatima

Rozważania nad Trójcą w Naturze.

Uświęcone Serce Jezusa Miłosierdzie NOWY ADAM Trójcą Ikona przy Rubel Niepokalanego Serca Maryi

"Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak było na początku, teraz i na wieki wieków. Amen"

"O Boże, nietknięty, niewidzialny, wszystko stworzenie nosi twój ślad"

(z Hymnu w Psałterzu Rzymskokatolickim)

Ostatnio uaktualnione: 27. październik

Wprowadzenie

Ten artykuł zawiera przykłady, jak NATURA wydaje się przypominać lub odzwierciedlać Trójcę. Ma on również za zadanie pogłębić naszą Wiarę w Trójcę. Tajemnica Trójcy jest dla nas niepojęta, ale uważamy, że Bóg pozostawił pewne przykłady w NATURZE, które odzwierciedlają JEGO naturę. Nasz przyjaciel (Joe Kennedy) powiedział kiedyś, że nie ma czegoś takiego jak "zbieg okoliczności", jest jedynie Boża sprawka!

ŚWIATŁO

Trzy zasadniczy bandera statku od Światło

Pierwszymi słowami Boga w Biblii są "Niech stanie się Światło" (Księga Rodzaju 1: 3), a Jezus powiedział "Ja jestem światłością świata" (zobacz Ewangelię wg Świętego Jana 8: 12). Dlatego też na widzialne światło albo białe światło, które mamy ze Słońca, składają się trzy podstawowe barwy: czerwona, zielona i niebieska. Naukowcy nazywają je "barwami prostymi światła". Wszystkie kolory światła, widzialne dla oka ludzkiego, są tworzone przez jedną lub więcej z tych trzech barw. Te trzy kolory są podstawowymi budulcami wszystkich widzialnych kolorów z siedmiu różnych barw tęczy. Równe ilości tych trzech tworzą białe światło.

Powrót na górę

Osoba ludzka

Z powodu nieskończonej Miłości Boga do nas, stworzył On osobę ludzką na " swoje podobieństwo" (zobacz Księgę Rodzaju). Jak już wspomnieliśmy w artykule "Natura Trójcy", Bóg jest wielkim "JA JESTEM", a każdy z nas jest malutkim "ja jestem". Zostaliśmy obdarzeni niewiarygodnym darem "wolnej woli", ku chwale naszego Ojca Niebieskiego, która czyni nas podobnymi do Niego i dopełnia nas jako jego dzieci, dlatego możemy używać swojej wolnej woli, aby decydować czy odrzucić Go, czy też Go pokochać. Wydawałoby się, że to bardzo potężny dar, ale jeśli odrzucimy Boga, tak naprawdę pozbawiamy samych siebie Jego. Nasza wolna wola daje nam wielką władzę jedynie nad nami samymi. Posiadamy wiedzę o dobru i złu (nasze sumienie) na chwałę Syna Bożego. Poprzez udział w Jego wiedzy, bierzemy większy udział w Jego Synostwie. Wreszcie posiadamy emocje, włączając naszą zdolność do kochania, na chwałę Ducha Świętego, więc mamy udział w wiecznej miłości i radości Boga. Każdy z nas może powiedzieć "Ja jestem", "Ja wiem", "Ja kocham", "Ja decyduję". Ostatnich trzech wyrażeń używamy za każdym razem, gdy zrobimy coś dobrego lub złego. Sposób, w jaki ich używamy, zdecyduje o naszym wiecznym przeznaczeniu.

Powrót na górę

Układ Słoneczny.

Nasz najbliższej Gwiazda ten SŁOŃCE

Szukając modelu Trójcy w Naturze, poza nami samymi, zwracamy się ku Układowi Słonecznemu jako największemu z przykładów. Naukowcy mówią, że dla Życia na Ziemi niezbędne są trzy ciała niebieskie (gwiazda, planeta i księżyc). Są to Słońce, Ziemia i Księżyc (planety obracają się wokół gwiazd lub słońc, a księżyce obracają się wokół planet)., Te trzy ciała są podobne do Trójcy w wyjątkowy sposób.

Słońce, które znajduje się wysoko na niebie przypomina nam o naszym Ojcu Niebieskim, który mieszka wysoko w Niebie, Wiecznym Dniu, i gdy spoglądamy na Słońce, możemy oślepnąć, tak jak umarlibyśmy ujrzawszy prawdziwą chwałę Ojca (zobacz Księgę Wyjścia 33: 20). Jego piękno jest tak intensywne, że nasza dusza, widząc Go, chciałaby od razu opuścić nasze ciało i polecieć do Niego, jak malutka szpilka do ogromnego magnesu. Słońce przypomina nam o tym, że jeśli będziemy dobrzy, pewnego dnia będziemy mogli zobaczyć Święte Oblicze Boga w Niebie. Błogosławiona Katarzyna Emmerich powiedziała, że kiedy Jezus umierał na krzyżu, "ciemność zasnuła całą ziemię", ponieważ coś przysłoniło Ziemię od Słońca, co miało pokazać nam, że ciemność zasnuła duszę Jezusa, kiedy poczuł się odrzucony, odcięty i opuszczony przez swojego Niebieskiego Ojca. Obecność Ojca została przed Nim ukryta, co spowodowało Jego największe cierpienie. My zasługujemy na takie cierpienie, kiedy grzeszymy, ponieważ przy każdym grzechu odrzucamy Boga, a gdyby Bóg odrzucił nas, przestalibyśmy istnieć. Kiedy poczuł się odrzucony i opuszczony przez swego Ojca, Jezus zawołał "Boże Mój, Boże, czemuś mnie opuścił? " Tak jak Ojciec, Słońce opromienia ojcowskim ciepłem zarówno dobrych, jak i złych. W odległej przeszłości ludzie uważali, że Słońce obracało się wokół Ziemi, ale dzięki Galileuszowi wiemy, że Ziemia obraca się wokół Słońca, co wydaje się bardziej odpowiednie, ponieważ nasze życie powinno kręcić się wokół Boga, naszego Ojca. Przyglądając się Słońcu bliżej, wiemy że jest ono wielką kulą wodoru i helu. Na Słońcu, pary atomów wodoru z niewiarygodną prędkością nieustannie łączą się ze sobą poprzez reakcję fuzji nuklearnej i tworzą lżejsze atomy helu, a utrata wagi w tym procesie ma miejsce ze względu na zamianę materii w światło. To dlatego Słońce świeci! Uwalniana jest duża ilość podczerwieni (która jest gorąca!), która w ten sposób ogrzewa planetę Ziemię. Reakcja fuzji przypomina nam o Trójcy; siła przyciągania (nazywana grawitacją) pomiędzy dwoma atomami wodoru powoduje ich zmianę w jeden pojedynczy atom helu, co jest podobne do SIŁY MIŁOSNEGO PRZYCIĄGANIA Ducha Świętego pomiędzy DWIEMA pozostałymi Boskimi Osobami (Ojcem i Synem), która jednoczy je w JEDNEGO Boga. Pewna Amerykanka (Pam Reynolds), która twierdziła, że doświadczyła bliskiej śmierci, powiedziała, że zapytała jedną z dusz, jakie wtedy spotkała, czy Bóg jest tym pięknym światłem, które zobaczyła, a w odpowiedzi usłyszała "nie, światło powstaje, kiedy Bóg oddycha!" Ponieważ Bóg może wdychać jedynie siebie samego, być może więc Ojciec i Syn wiecznie wdychają pomiędzy sobą Ducha Świętego. Duch Święty jest również Oddechem Bożym. Być może Duch Święty przepływa pomiędzy Ojcem i Synem w obu kierunkach jednocześnie i w Niebie widać to jako przepływ ŚWIATŁA pomiędzy Nimi. Może to wdychanie i wydychanie Ducha Świętego między Ojcem a Synem i Jego Stworzeniem podobne jest do Światła emitowanego w powyższej reakcji fuzji. Słońce świeci na Ziemię i Ziemia odbija część tego światła z powrotem na Słońce jako siedem kolorów białego światła (możemy spokojnie założyć, że Ziemia jest widoczna ze Słońca). Zbiegiem okoliczności jest, że białe światło dzieli się na "siedem" kolorów tęczy a Duch Święty posiada "Siedem" darów! Nieznana siła grawitacji przyciąga do siebie w procesie powstawania dwa przedmioty zbudowane z materii, dlatego każdy proces tworzenia jest odbiciem Trójcy, gdzie Ojciec i Syn są do siebie przyciągani Miłością Ducha Świętego.

Powrót na górę

Roślina Ziemia

Ziemia przypomina nam Syna Bożego, "Jezusa Chrystusa, Wieczne Słowo Boże". Ewangelia Świętego Jana (1: 3) mówi "Wszystko przez Nie się stało" (zobacz również Księgę Rodzaju 1: 3, "Bóg rzekł" i przez swoje "Wieczne Słowo" stworzył całe Życie). Podobnie na Ziemi powstało całe Życie i w ten sposób ZIEMIA przypomina SERCE Jezusa, skąd pochodzi całe Życie, ponieważ dzięki niewiarygodnemu aktowi Miłosierdzia otrzymaliśmy Życie, a źródłem Bożego Miłosierdzia jest Serce Jezusa. Również druga osoba Trójcy, Syn Boży, Jezus, stał się człowiekiem. Ziemia karmi nas swoim chlebem powszednim, tak jak Syn Boży karmi nas sobą w Komunii Świętej, która jest naszym Duchowym Chlebem Życia. Syn Boży jest "Słowem Bożym", a słowo Boże w Piśmie i w naukach Kościoła jest Duchowym Pożywieniem dla naszych myśli. Poprzez swoje słowa i czyny, Jezus odsłonił nam Ojca Niebieskiego. Ze wszystkimi swoimi różnokolorowymi przedmiotami, Ziemia również uświadamia nam, że białe światło, które przybywa do nas ze Słońca, jest w istocie wielobarwne. Niektórzy ludzie uważają, że Ojciec jest jedynie ojcem doskonałej sprawiedliwości, ale Jezus w swoich słowach, przypowieściach i czynach pokazuje nam, że jest to również Ojciec Miłosierdzia, Wybaczenia, Miłości, Szczodrości, Współczucia i niekończących się dobrych wartości. Słońce, świecąc na Ziemię, odkrywa ją przed naszymi oczami, a Ziemia, absorbując część promieni słonecznych i część odbijając, pokazuje, że białe promienie słoneczne są w rzeczywistości wielokolorowe. Ziemia i Słońce odkrywają nam siebie nawzajem na wiele sposobów, tak jak Ojciec odkrywa nam Syna wysyłając nam Ducha Świętego, by nas oświecił, i Syn odkrywa nam Ojca poprzez swoje słowa, przypowieści i czyny. Sama Ziemia, na której żyjemy, może przypominać nam Trójcę, ponieważ jedna trzecia jej powierzchni to ląd (być może ku chwale Syna Bożego, który stał się człowiekiem, przybierając swoje Ciało z pożywienia ziemi), a dwie trzecie to woda, być może ku chwale dwóch pozostałych Boskich Osób Trójcy, Ojca i Ducha Świętego, którzy są bezkształtnymi Duchami, i jak woda są bardziej niewidoczni dla naszych oczu niż twarda ziemia.

Powrót na górę

Ksiezyc

Księżyc przypomina nam Ducha Świętego, jest również niezbędny dla Życia na Ziemi, ponieważ jego przyciąganie grawitacyjne utrzymuje Ziemię w stałej pozycji i bez niego Ziemia trzęsłaby się tak bardzo, że powietrze na Ziemi byłoby zbyt trujące, by żyć. W Księdze Rodzaju (1: 2) czytamy "Duch Boży unosił się nad wodami", co przypomina nam o Księżycu, który unosi się wysoko nad oceanami i kieruje pływami oraz prądami. Jak Duch Święty jest wzajemną Miłością, która wypływa zarówno od Ojca, jak i Syna, tak i Księżyc zarówno jest biały i świeci na nas jak Słońce, jak i jest twardy jak planeta Ziemia. Księżyc przypomina zarówno Słońce, jak i Ziemię. Opromienia nas Światłem (oświeca nas) ze Słońca w ciemności naszego życia i pomaga w produkcji powietrza, którym oddychamy na Ziemi. Księżyc nie świeci tak jasno jak Słońce w naszym ziemskim życiu, ale w Niebie chwała Ducha Świętego i wszystkich trzech osób Trójcy będzie jednakowo jaśniała. Kiedy mamy zaćmienie Słońca, gdy Słońce, Księżyc i Ziemia znajdują się w jednej linii, widzimy obraz Trójcy, gdzie Księżyc pomiędzy Słońcem i Ziemią przypomina nam Ducha Świętego jako Miłość między Ojcem a Synem. Dzięki niewiarygodnej opatrzności, Słońce i pełny Księżyc wydają się mieć ten sam rozmiar na niebie (ten fakt da się zaobserwować, kiedy Księżyc dokładnie pokrywa się ze Słońcem podczas zaćmienia słonecznego), pomimo że Słońce jest około 460 razy większe od Księżyca. To przypomina nam, że wszystkie trzy osoby Trójcy są równe. Istnieją trzy podstawowe rzeczy, których potrzebujemy, by przeżyć i są to Ciepło ze Słońca, Pożywienie z ziemi oraz Powietrze do oddychania, które mamy z atmosfery wytworzonej i utrzymywanej przez przyciąganie Księżyca. Księżyc obraca się wokół Słońca około dwunastu razy w ciągu roku i przez przypadek Duch Święty może wytworzyć dwanaście owoców w człowieku (słowo "miesiąc" pochodzi od takiego okrążenia Księżyca).

Woda

Woda Cząsteczka H2O

Innym przykładem Trójcy w Naturze jest Woda, która jest również niezbędna dla Życia na Ziemi. Cząsteczki wody ( H2O) składają się z dwóch atomów wodoru i jednego atomu tlenu. Fizycznie, jeden atom wodoru połączony jest z atomem tlenu z jednej strony, a drugi jest połączony z drugiej strony. Wyglądają mniej więcej w ten sposób: H-O-H (na środku mamy kąt 104 stopni). To przypomina nam o Trójcy, gdzie tlen może reprezentować Ducha Świętego pomiędzy Ojcem a Synem, którzy są reprezentowani przez dwa atomy wodoru. Tlen jest odpowiednim reprezentantem Ducha Świętego, ponieważ słowo "DUCH" pochodzi od łacińskiego słowa "Spiritus", które oznacza "Oddech", a jak wiemy potrzebujemy tlenu w "atmosferze" by oddychać i żyć. Teologowie również mówią, że Duch Święty jest "Atmosferą" Miłości wiecznie wytwarzanej między Ojcem a Synem. Innym powodem, dla którego to porównanie jest odpowiednie, jest fakt, że w Niedzielę Zesłania, Duch Święty pojawił się przed Maryją, Matką Jezusa, i Apostołami z towarzyszącym odgłosem "potężnego wiatru", a sam objawił się jako "Języki Ognia". Istnieje jedno greckie słowo "Ruah" na "wiatr" i "duch". Wiemy również, że ogień potrzebuje tlenu, by płonąć. Potrzebujemy odechu Ducha Świętego, by płonąć Miłością Boga. Woda o temperaturze 0.16°C posiada specjalną właściwość nazywaną "punktem potrójnym", kiedy może ona mieć trzy różne postacie w tym samym czasie, cieczy, stałego lodu oraz pary wodnej, tak jak Trójca, w której współżyją trzy Osoby, ale jeden Bóg. Woda w odpowiedni sposób odzwierciedla Trójcę, ponieważ Jezus używa wody podczas Sakramentu Chrztu, by przekazać nam, swemu stworzeniu, Boskie Życie. W Piśmie znajdują się odniesienia do Boga jako "Wody", na przykład Jezus powiedział kobiecie przy studni, że jest "Wodą Żywą" zbierającą się w Życie Wieczne.

Powrót na górę

Atomy

Budowa od Atomy

Być może Trójca również pozostawia swój ślad w materii Stworzenia. Dzieciom idącym do szkoły, które uczą się przyrody, mówi się, że materia zbudowana jest atomów, które złożone są z trzech podstawowych cząstek, protonów, neutronów i elektronów. Uczą się, że te trzy cząstki budują wszelką materię. Protony mają ładunek dodatni, elektrony są ujemne a neutrony obojętne. Neutron może się rozpaść i tworzy proton, elektron oraz światło. Tak więc jeden pojedynczy neutron zostaje stworzony, kiedy proton i elektron łączą się. Przypomina to więź Miłości między Ojcem i Synem, którzy są wciąż jednym pojedynczym Bogiem. Studentom na uniwersytecie mówi się z kolei, że mamy trzy typy cząstek (hadrony, leptony i bozony). Cała sfera nauki może być tajemnicza i dlatego nie chcę w tym artykule zbytnio się w nią zagłębiać.

Powrót na górę

Poczęcie Nowego Życia

Dr Scott Hahn przytacza przykład Trójcy w swojej książce "Rzym, kochany dom", kiedy nowe Życie zostaje poczęte, to jest kiedy mąż i żona albo samiec i samica stają się "jednym ciałem", mogą się oni stać, z pomocą łaski Bożej, trzema ciałami, gdy nowe dziecko jest poczęte. Bóg, który jest Stworzycielem wszystkich istnień i który posiada moc "wyobrażenia" sobie życia, w swej dobroci pozwolił ludziom wziąć udział w Jego stworzeniu Życia. W stworzeniu Nowego Życia zawarł odbicie samego siebie. Dr Hahn mówi, że to Miłość między rodzicami staje się trzecim (dzieckiem). Trójca jest rodziną trojga, którzy są Jednym.

Powrót na górę

Zakończenie

Możemy zakończyć stwierdzeniem, że nigdy w pełni nie poznamy Tajemnicy Trójcy Świętej. Przed stworzeniem świata, Bóg był sam i przepełniała go Nieskończona Miłość dla siebie samego, kiedy zdecydował się Podzielić swoją Miłością ze stworzeniem, które "powołał" do Życia. Być może Bóg znał nas przez całą Wieczność, więc mówimy "powołał", by lepiej to zrozumieć. Miejmy nadzieję, że spędzimy całą wieczność wpatrując się w naszego Boga, On nie znajduje się gdzieś w Stworzeniu, Stworzenie znajduje się gdzieś w Nim. Stworzył Stworzenie tak wielkie i tak dawno temu, aby pomóc nam zrozumieć jak jest WIELKI i STARY. Żadne stworzenie, nawet największy święty ani anioł, zanim zaistnieli, nie mogli zasłużyć sobie na stworzenie. Także my, w naszym krótkim życiu, nie potrafimy zasłużyć sobie na ŻYCIE WIECZNE, co właściwie możemy zrobić w naszym krótkim, nawet stuletnim życiu, by zasłużyć sobie na życie w Niebie przez nieskończone miliony lat? Zanim nas stworzył, nie istnieliśmy, więc nie mogliśmy zasłużyć sobie na stworzenie. MIŁOSIERDZIE, które jest niezasłużone, leży w naturze Boga, który jak niewiarygodny Święty Mikołaj jest prawdziwym Gwiazdorem i chce dać nam wfontiały prezent Życia Wiecznego, który możemy otrzymać dzięki Synowi Bożemu, ponieważ On jest naszym Życiem Wiecznym. Dar Życia Wiecznego został złożony na Prawdziwym Drzewie Świątecznym, czyli krzyżu Jego Syna, w Wielki Piątek, i jest dostępny dla całej ludzkości, ale musimy być bardzo dobrzy i zawsze żałować i spowiadać się z naszych grzechów, aby go otrzymać. Nasz Niebieski Ojciec chce obdarzać nas prezentami każdego dnia pod postacią Jego licznych "Łask" dostępnych w Sakramentach Kościoła Katolickiego, a zwłaszcza w Komunii Świętej. Bóg daje nam 24 godziny dziennie, każdego dnia naszego krótkiego życia, a my zazwyczaj nienawidzimy poświęcać Mu czasu. Kiedy uświadomimy sobie, jak bardzo nasz Ojciec Niebieski nas "Kocha", wtedy każdy dzień będzie Dniem Świątecznym! I tak jak Święty Mikołaj wybrał Rudolfa, "czerwononosego renifera", który był wyrzutkiem, by prowadził jego sanie, tak Ojciec Niebieski "strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych" (zobacz Ewangelię wg Świętego Łukasza 1: 52). Dobroć Boga nazywamy Jego BOSKIM MIŁOSIERDZIEM. Jego Święte Serce płonie Miłością dla nas, ale kiedy grzeszymy, przebijamy Jego Serce koroną cierniową, również przebijamy Jego Serce kiedy nie Wierzymy, że nas Kocha, bez względu na to jak dobrzy czy źli jesteśmy. Jeśli Kochasz kogoś, kto w to nie wierzy, wtedy czujesz ból w sercu, tak samo jest z Bogiem. Jeśli odrzucimy Go poprzez nasze grzechy, będziemy musieli wiecznie żyć bez Niego, ale jeśli będziemy dobrzy, będziemy mogli Żyć z Nim na zawsze. Aby lepiej poznać Trójcę Świętą, powinniśmy poprosić o pomoc Maryję, Matkę JEZUSA, ona jest jedyną Matką Syna, Małżonką Ducha Świętego i doskonałą Córką Wiecznego Ojca. Patrzyła na swego Syna wiedząc, że jest Bogiem, a słuchając Go i Rozważając Jego osobę, poznała całą Trójcę lepiej niż każda inna istota ludzka. Sługa Boży Frank Duff bardzo dobrze wyjaśnia jej relację z Trójcą w podręczniku "Legionu Maryjnego". Powinniśmy też często rozważać "Wcielenie" oraz "Mękę" Jezusa, czyli to, że Bóg stał się Człowiekiem, aby cierpieć i umrzeć za nasze grzechy. Bóg wiedział, że kiedy obdarzył "Człowieka" wolną wolą, dał mu do ręki moc samozniszczenia, ale Bóg tak mocno Kocha i Szanuje "Człowieka", że chciał, by miał on Wolny wybór odwzajemnienia tej Miłości. Jeśli "Człowiek" odrzuca Boga, zasługuje na utratę wszystkiego, co Bóg mu dał, włączywszy niewiarygodny "dar istnienia". Utrata naszego "istnienia" jest najbardziej przerażającą perspektywą. W piekle wciąż mamy władzę nad samymi sobą. Jednak Bóg dał nam wolną wolę w nadziei, że wybierzemy Miłość do Niego i pewnego dnia staniemy się częścią pełni Jego Szczęścia. Jak Święty Paweł mówi w 1. Liście do Koryntian (2: 9) "ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują.

Jeśli nie jesteś Katolikiem, proszę dowiedz się więcej o Kościele Katolickim i Chrześcijaństwie, czytając Katechizm Kościoła Katolickiego.

MODLITWA WYNAGRADZAJĄCA
Święty Michał Archanioł nauczył dzieci w Fatimie:

Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty!
Z najgłębszą czcią i żalem za moje grzechy,
ofiaruję Tobie drogocenne Ciało i Krew, Duszę
i Bóstwo naszego Zbawiciela
obecnego w Najświętszym Sakramencie Ołtarza
na całej kuli ziemskiej,
jako zadośćuczynienie za grzechy,
przez które On sam jest znieważany.
Na mocy nieskończonych zasług Jego Najświętszego Serca
i przez wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi,
proszę Cię o nawrócenie nieszczęśliwych grzeszników. Amen.


Powrót na górę


Imię:
E-mail:Wymagany, by otrzymać odpowiedź!
Komentarze
Co myślisz
o tej stronie?
Bez komentarza
Zbyt długa
Nietrafiona
Nieciekawy wygląd
Google